Wspomnienie

PoemaPolaco1922

  • Texto: Julian Tuwim (1894–1953)

Ouvir

0:00

Texto e tradução

Mimozami jesień się zaczyna,

O outono começa com mimosa,

Złotawa, krucha i miła.

Dourada, frágil e amável.

To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,

És tu, és tu a rapariga,

Która do mnie na ulicę wychodziła.

Que saía para a rua para me encontrar.

Od twoich listów pachniało w sieni,

O vestíbulo cheirava às tuas cartas,

Gdym wracał zdyszany ze szkoły,

Quando eu chegava ofegante da escola,

A po ulicach w lekkiej jesieni

E pelas ruas, num outono suave,

Fruwały za mną jasne anioły.

Voavam atrás de mim anjos claros.

Mimozami zwiędłość przypomina

Com a mimosa, a murchidão lembra

Nieśmiertelnik żółty - październik.

A sempre-viva amarela – outubro.

To ty, to ty moja jedyna,

És tu, és tu a minha única,

Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Chegavas à tarde à pastelaria.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,

Sonolento de tanta oração e desmaio,

W parku płakałem szeptanymi słowy.

Chorava no parque, com palavras sussurradas.

Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,

Ofuscava-se o jovem das nuvens de outono,

Od mimozy złotej - majowy.

Com a mimosa dourada – de maio.

Ach, czułymi, przemiłymi snami

Ah, com sonhos ternos e amáveis

Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,

Adormecia com eles a desaparecer pela manhã,

W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,

Brincando, nos sonhos, com antigas primaveras,

Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką...

Como o ramo dourado e perfumado...

Sobre a obra

O texto original está no domínio público.

Estudar

Linha a linha, com áudio para cada linha

Para mais conteúdos, línguas e funcionalidades, descarrega a app móvel na App Store ou no Google Play.

Mais canções e poemas