Fábulas>Polaco>Żółw i Zając

Żółw i Zając

Polaco · 1876

  • Fábula de Jean de La Fontaine (1621–1695)
  • Tradução livre de Franciszek Dionizy Kniaźnin (1750–1807)

Texto

Chyży, wysmukły i zwrotny Zając Napotkał Żółwia, jakoś przebiegając. «Jak się masz, moja ty skorupo! rzecze, Gdzie to się waszmość tak pomału wlecze? Mój Boże! cóż to za układ natury! Mnie w biegu i sam wiatr nie upędzi; Żółw na godzinę, w swym chodzie ponury, Ledwo upełznie trzy piędzi. — Hola! odpowie, mój ty wiatronogi, Umiem ja chodzić, i odbywam drogi: Mogę i ciebie ubiedz do celu.» Rozśmiał się Zając: «Ha, mój przyjacielu, Jeśli jest wola, ot, cel tej ochocie Niech będzie przy owym płocie.» To rzekł, i rącze posunąwszy skoki, Stanął w pół drogi; obejrzy się, a tam Żółw ledwo ruszył trzy kroki. «I na cóż, rzecze, ja wiatry zamiatam? Nim on dopełznie, tak siebie suwając, Sto razy wyśpi się Zając.» Tu swoje słuchy przymusnął, Legnie pod miedzą — i usnął. Żółw, gdy powoli krok za krokiem niesie, Stawa nakoniec w zamierzonym kresie. Ocknie się Zając: w czas właśnie! Darmo się rzucił do prędkiego lotu, Bo ten, co idąc, w pół drogi nie zaśnie, «A kto z nas, mówi, pierwszy u płotu?»

Fonte

Bajki, Jan Noskowski, Warszawa 1876

Ver a página digitalizada

Este texto está no domínio público.

Sobre a obra

Aprende com uma versão mais simples

A nossa adaptação em palavras mais simples, com áudio de cada linha e uma tradução.

Noutras línguas

Outras versões da história